W drodze powrotnej cały czas śpiewaliśmy z radiem i płytami Louis’a.
zaczęło się ściemniać kiedy dojechaliśmy do mojego domu. Lou wjechał na podjazd
i zaparkował. Przekręcił kluczyk i spojrzał mi w oczy. Zobaczyłam w nich
podekscytowanie. Przekrzywiłam głowę i spytałam:
- Co Ty kombinujesz kotek?
- A nic. Tak się tylko cieszę, że jesteś tu ze mną. Przecież znasz mnie, a ja
zawsze mam uśmiech przylepiony do twarzy. – odpowiedział i wyskoczył z auta.
Podszedł od mojej strony i otwarł mi drzwi. Odpięłam się, obróciłam na fotelu i
spojrzałam na niego.
- Kocham Cię, wiesz o tym, prawda? – spytałam.
Louis przykucnął przy mnie i chwycił za dłoń. Pocałował ją i pomógł mi wysiąść
z auta. Objął mnie wtedy w pasie i spojrzał głęboko w oczy.
- No oczywiście, że wiem. Przecież ja też Cię kocham. – powiedział i pocałował
mnie namiętnie.
Gdy się od siebie oderwaliśmy, z trudem łapaliśmy oddechy. Louis chwycił mnie
za rękę i podreptaliśmy do mojego domu. Wyjęłam klucze i otwarłam drzwi.
Weszłam do domu i powiodłam palcami po ścianie w poszukiwaniu włącznika
światła. Jednak ono włączyło się samo.
- Wszystkiego najlepszego!!! – rozległo się na cały dom.
Przede mną stali moi znajomi ze szkoły, kumple Lou i moja najlepsza
przyjaciółka Melanie. Podbiegła do mnie.
- Ten Twój Louis to jest jednak genialny. Wszystkiego naj kochanie! –
powiedziała, przytuliła mnie do siebie, tym swoim niedźwiedzim uściskiem i
pocałowała w policzek.
Ja tymczasem stałam i nie mogłam z siebie słowa wydusić. Poczułam jak Louis
obejmuje mnie od tyłu.
- Podoba Ci się niespodzianka? – spytał z ledwie wykrywalnym zaniepokojeniem w
głosie.
- Ja… ja… ja… nie wiem co mam powiedzieć – wyjąkałam. – Jesteście wspaniali!
Dziękuję!
Wszyscy zaczęli się śmiać. Mój chłopak także. Poczułam, że się rozluźnił. Ktoś
włączył muzykę.
- Chodź Emi, pójdziesz się przebrać – powiedziała Melanie, wyrywając mnie z
uścisku Louis’a.
- Idź skarbie. Ja się będę gdzieś tu kręcił.
Mel pociągnęła mnie za rękę i zaprowadziła na górę do mojego pokoju. Na moim
łóżku zobaczyłam prezent zawinięty w papier, w kolorowe serduszka.
- Odpakuj. Powinien Ci się spodobać – powiedziała moja przyjaciółka i wskazała
na łóżko.
- Jejku Mel, to od Ciebie? Przecież wiesz, że nie musiałaś! – zawołałam z
przejęciem.
- Nie gadaj tylko otwieraj! – zakrzyknęła ze zniecierpliwieniem.
Chwyciłam paczkę i zaczęłam ostrożnie zdejmować papier. W środku zobaczyłam
śliczną sukienkę w kwiaty. Pisnęłam i
rzuciłam się przyjaciółce na szyję.
- Melanie, kochanie, dziękuję!
- Oj nie musisz dziękować, to przecież przyjemność mała!
- Ej, jestem tylko pięć miesięcy młodsza – zrobiłam smutną minkę.
- Kochanie moje, jesteś moją najlepszą przyjaciółką. Mogłabyś być nawet rok
młodsza, ale i tak będę Cię kochać. – przytuliła mnie mocno i pocałowała w
usta.
- Bleeeee.. – odskoczyłam od niej i wytarłam się.
- Hahahahahahahaha.. – zaśmiała się. – Przebierz się, a ja pójdę na dół
zobaczyć jak się bawią na Twojej imprezie.
- Okej – powiedziałam.
Melanie pocałowała mnie w policzek i wyszła z pokoju. Usiadłam na łóżku.
- Jeju.. Mam już osiemnaście lat. – powiedziałam do siebie i westchnęłam
głęboko.
Nagle usłyszałam miauczenie. Willy wskoczył mi na kolana.
- Co kochany? – powiedziałam do niego i zaczęłam głaskać po szarym, puchatym
łebku. – Twoja pancia ma dzisiaj urodzinki, wiesz?
W odpowiedzi polizał mnie po twarzy.
- Hej! – krzyknęłam ze śmiechem. – Muszę się ubrać i pomalować kotek.
Zdjęłam go ze swoich kolan i postawiłam na łóżku. Chwyciłam sukienkę i poszłam
do łazienki. Przebrałam się i wróciłam do mojego pokoju. Stanęłam przed moim wielkim
lustrem. Sukienka, którą dostałam od Mel leżała przepięknie. Założyłam moje
ulubione czarne koturny. Rozpuściłam włosy i potrząsnęłam głową żeby jakoś się
ułożyły. Spojrzałam jeszcze raz w lustro, wzięłam błyszczyk i pomalowałam usta.
Pogłaskałam Willy’ego, wzięłam głęboki oddech i zeszłam na dół po schodach. Za
zakrętem zobaczyłam moje koleżanki z klasy, które na nich siedziały. Stanęłam obok
nich. Uściskały mnie i złożyły mi życzenia. Z tłumu wypatrzył mnie Louis. Uśmiechnął
się szeroko, a jego oczy rozjaśniły wesołe iskierki. Przeprosiłam moich znajomych
i nagle obok mnie znalazł się Lou. Objął mnie w pasie i wtulił w mój bok.
-Pięknie wyglądasz kochanie. – mruknął mi do ucha.
-A dziękuję. – powiedziałam i cmoknęłam go w usta.
Obrócił mnie przodem do siebie i mocno mnie przytulił. Po chwili patrzenia w
moje oczy pocałował mnie namiętnie. Nagle ze wszystkich stron nasi znajomi zaczęli
śpiewać ‘sto lat’. Louis oderwał się ode mnie i dołączył do nich. Usłyszałam jego
piękny, delikatny głos. Gdy skończyli nastała cisza.
- Dziękuję Wam, kochani. – powiedziała ze wzruszeniem. – to przyjęcie jest
najlepszym prezentem jaki mogliście mi dać.
- Myślisz, że na tym kończą się niespodzianki? – krzyknęła Mel i wskazała ręką
na stół. Stał tam wielki tort i cała góra prezentów. Zasłoniłam usta dłonią.
-Jejku, dziękuję Wam! Bawcie się dobrze kochani!
Ktoś puścił znowu muzykę i wszyscy zaczęli tańczyć. Podeszłam do stołu i
pokroiłam tort. Louis podstawiał mi talerzyki, a ja nakładałam na nie kawałki
ciasta. Po toaście poszłam z Louis’em na parkiet. Tańczyłam na zmianę z nim i z
naszymi przyjaciółmi. Bawiliśmy się tak do północy. Moi znajomi pozbierali się
powoli i poszli do domów. Zostali tylko Melanie i Louis, którzy pomogli mi
sprzątać. Później odprowadziliśmy Melkę do jej domu. Ucałowała mnie jeszcze raz
i weszła do siebie.
Wróciliśmy powoli do mnie. Było ciemno, ale się nie bałam. Stanęliśmy przed
moim domem. Louis chwycił mnie za ręce i położył je na swoich barkach. Spojrzał
mi głęboko w oczy i namiętnie pocałował.
___________________________________________
przepraszam Was, że dopiero teraz dodaję kolejny rozdział, ale ostatnio mam mało czasu na pisanie.. /: mam nadzieję, że się Wam spodoba.. ;pp miłego czytania Miśki!! <33
Pięknie piszesz !! ♥
OdpowiedzUsuńjejciu.. serio? ♥ dziękuję! ^^ ;**
UsuńSuper ;) czekam na kolejny <3
OdpowiedzUsuńojej, dziękuję! ;** postaram się dodać w ten weekend! <33
UsuńJejku wspaniale ,tyle czekałam !!! kiedy dodasz następny , nie mogę się doczekać!!! buziaczki xx
OdpowiedzUsuńnaprawdę aż tak Wam się podoba? nie mogę uwierzyć... *__* jeśli będzie tyle wspaniałych komentarzy, to postaram się dodawać jak najszybciej. <33
UsuńTak naprawdę nam się podoba :) Z niecierpliwością czekam na następny rozdział <3 buziaczki xx
OdpowiedzUsuńojej, dziękuję. :D jak się ogarnę z nauką to dodam.. ;___; :** buziaczki! <33
UsuńNominowałam ten blog do LBA:http://followyourheart12.blogspot.com/2013/12/nominacja-do-libster-blog-award-jest.html ps kiedy rozdział ! ja się pytam !@!!!
OdpowiedzUsuńO_O wow... za co to? przecież.. omg.. dziękuję, ale co ja mam zrobić? nie znam się.. ;_;
Usuńjuż zaczęłam 10 rozdział, ale muszę przepisać na lapka i potem wrzucić tutaj. :** ♥♥
musisz dodać post takie coś jak ja :http://followyourheart12.blogspot.com/2013/12/nominacja-do-libster-blog-award-jest.html , odpowiadasz na moje 11 pytań , zadajesz też 11 pytać i blogi które uważasz że powinny dostać nominacje nominujesz je (też 11), wszystko piszę w moim poście :)
OdpowiedzUsuńczekam czekam na rozdział ,dodawaj !!!! szybko :D
a muszę to robić? nie umiem.. ;_____; wszystko zepsuję.. ;cc
Usuńa rozdział już jest. :DD
specjalnie dla Ciebie dodam jeszcze jeden w tym tygodniu. :**
Jak nie chcesz nie musisz,nic w tym trudnego :)) Dziękuję !
Usuńmożesz mi pomóc najwyżej. xd po sama nie dam rady. ;pp
Usuń